Nasz amerykański chłopczyk - wyżeł weimarski Camelot's Some Like It Hot, a po domowemu "Dante"- przyleciał do Polski! Czekaliśmy na tego małego szarego gościa bardzo długo - aż trudno uwierzyć, że sen się właśnie spełnia. Gdy tylko spełni się na dobre - chwycę za aparat i obcykam malucha ze wszech stron :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz